@
^

Video marketing w rolnictwie – dlaczego się sprawdza?

Jak przewiduje Cisco do 2020 roku co sekundę do sieci będzie przesyłanych milion minut filmów. Marketing oparty na wideo czeka więc świetlana przyszłość. Nic dziwnego, użytkownicy preferują tę formę, przyswajają wtedy znacznie więcej informacji o produkcie lub usłudze. Rolnicy nie są tutaj wyjątkiem. Jakie treści wideo najlepiej do nich trafiają?

Wszyscy kochają video

Każdego dnia na Youtubie odtwarzanych jest 5 miliardów filmów, na Facebooku – 100 milionów. Oglądanie filmów jest szybsze i mniej wymagające. Wolimy obejrzeć krótki tutorial niż czytać suchą instrukcję obsługi, bez względu na to, czy chodzi o pieczenie ciasta, czy wymianę oleju w ciągniku. Reportaż, który pokazuje, jak użytkownik sprawdza produkt w codziennej pracy powie znacznie więcej niż najpiękniejsze copy. Wideo lubią również marketerzy. To diabelnie skuteczne narzędzie, by zainteresować czytelnika, zatrzymać go dłużej na stronie, czy zwiększyć jego zaangażowanie. Jaki typ video marketingu w rolnictwie najlepiej zastosować, by dotrzeć do farmerów? I kiedy jest najlepsza pora na wideo w kampanii? Na początek sprawdzona czwórka.

4 najpopularniejsze rodzaje video contentu w rolnictwie

  1. Film produktowy

Dzisiejsi konsumenci nie kupują w ciemno, wcześniej robią porządny rekonesans  ̶  szukają recenzji i opinii, coraz częściej oglądają również filmy produktowe i wideo-recenzje. Firma Wyzowl, tworząc raport Video Marketing Statistics 2019, zapytała o opinię specjalistów marketingu i użytkowników sieci. 72% ankietowanych przyznała, że chcąc dowiedzieć się więcej o produkcie lub usłudze, woli obejrzeć wideo niż przeczytać tekst. A 79% badanych stwierdziło, że film danej marki przekonał ich do zakupu. Interesująca wideo-prezentacja na stronie czy Facebooku może zainteresować i zachęcić rolnika do dalszych działań – sprawdzenia opinii na forach rolniczych, odwiedzin stoiska na targach, czy kontaktu z przedstawicielem marki.

  1. Wywiad z ekspertem

O sukcesie dobrych treści w dużej mierze decyduje ich atrakcyjność i użyteczność. W Internecie szukamy głównie rozrywki, kontaktu z innymi użytkownikami i informacji. Wideo, które dostarcza wiedzy i pomaga rozwiązywać realne problemy to sposób na zwiększenie rozpoznawalności i budowanie pozycji eksperta. Ciekawym przykładem są wywiady na Youtubowym kanale Projektu Agrar tworzonego przez firmę Josera. To treści skierowane do specjalistycznej grupy – hodowców bydła. Filmy powstają w różnych gospodarstwach i poruszają takie tematy jak taksówka mleczna, czy profilaktyka mastitis u krów. Dobrze przygotowane i zoptymalizowane materiały wideo „odwdzięczają się” wskaźnikami (nawet 33 tys. wyświetleń jednego filmu) i najwyżej pozycji w wynikach wyszukiwania danej frazy.
Video w rolnictwie

 

  1. Testimonial

W reportażach referencyjnych (testimonialach) można znaleźć coś niezwykle ważnego – emocje. To jedne z najpopularniejszych formatów video marketingu w rolnictwie, ponieważ rolnicy cenią opinię kolegów po fachu i interesuje ich przede wszystkim, jak maszyna czy preparat radzą sobie w realnych warunkach. Pokazywaliśmy już, jak wideo może wzbogacić reportaże z pola (job-stories) na przykładzie artykułów w serwisie AgroFakt.pl. Czy jest lepszy sposób, by udowodnić jakość produktu, niż oddać głos swoim klientom? Zamiast pisemnych rekomendacji warto postawić na autentyczny przekaz i pokazać ludzi, którzy opowiadają własnymi słowami o produkcie i swoich doświadczenia z marką.

  1. Relacje z wydarzeń

Kolejny raz – doświadczenie, słowo klucz. Sam rekonensans w internecie nie wystarczy, by stwierdzić, czy ten herbicyd będzie skuteczny, a kombajn odpowiedni do gospodarstwa. Dlatego rolnicy chętnie zdobywają wiedzę, odwiedzając targi i biorąc udział w testach polowych. Jeśli nie może wziąć udziału osobiście, warto umożliwić mu obejrzenie relacji lub transmisji live. Zwłaszcza w mediach społecznościowych wideo to wciąż najlepszy sposób na zaangażowanie odbiorców  ̶  filmy w mediach społecznościowych generują 1200% więcej udostępnień niż połączenie tekstu i obrazu. Dobrym przykładem mogą być treści publikowane na Facebookowym profilu Kubota Polska, podczas wydarzenia Kubota Camp – 24-godzinnej orki traktorem Kubota M7172. Krótkie 2-minutowe filmy zyskiwały nawet 16-krotnie wyższy (organiczny) zasięg i 13-krotnie większe zaangażowanie pod postami niż grafiki dot. tego samego wydarzenia.

Kubota - wideo rolnicze Kubota - wideo rolnicze Facebook

Od pierwszego wejrzenia do szczęśliwego leadu. Video w kampanii

W marketingu w rolnictwie jak w komunikacji B2B diamentami, które musimy zdobywać są leady. Odpowiedni content dobieramy według etapu dojrzałości klienta w kontakcie z marką (w procesie lead nurting wygrzewania leadów).

Etap poszukiwania. Wideo sprawdza się na każdym etapie, szczególnie na dobry początek. Jak każdy content atrakcyjny wizualnie warto go zastosować na pierwszym etapie podróży zakupowej klienta  ̶  etapie poszukiwania i zapoznania, czyli przy pierwszym kontakcie z marką. Tutaj zadziałają filmy produktowe i prezentujące firmę, a także materiały eksperckie w formie vlogów.

Wideo o produkcie umieszczone na landing page’u wydłuża dwukrotnie czas spędzony na stronie. Potwierdzają to również badania firmy Wistia ̶  użytkownicy spędzają średnio 2,6-krotnie więcej czasu na stronie, na której znajduje się wideo, niż na stronie wyłącznie z tekstem i grafiką.

Etap rozważenia. Na kolejnym etapie (rozważenia) dalej edukujemy i budujemy świadomość marki. W kontakcie ze odbiorcą, jakim jest rolnik, zadziałają opinie innych rolników (marketing referencyjny) i twarde dane. Tutaj warto sięgnąć po reportaże z opiniami innych użytkowników czyli testimoniale.

Etap decyzji. Już prawie witamy się z nowym klientem, serwując content skrojony na potrzeby pragmatycznego rolnika – wywiady z ekspertami, relacje z wydarzeń (targów, testów) oraz wideo oparte na danych np. raportach i badaniach rynkowych.  

Jak stworzyć dobre agro-video? Śledź naszego bloga

Z raportu opracowanego przez Cisco wynika również, że do końca 2020 roku 82% ruchu w internecie będzie pochodzi z wideo. Coraz więcej marketerów sięga po to narzędzie, zwłaszcza, że produkcja dobrej jakości filmów staje się prostsza i tańsza. W kolejnych odsłonach naszego bloga jeszcze nieraz pokażemy, jak warto tworzyć filmy rolnicze i na co zwracać uwagę, by Youtube i Google też je pokochały. Ciąg dalszy nastąpi.